Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na DK 6 w Leśnicach, gdzie dachował bus. Pojazdem podróżowało pięć osób, a część nich trafiła do szpitala. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 7 stycznia, po godzinie 16:30 na krajowej szóstce w Leśnicach. Z pozyskanych informacji wynika, że do dachowania doszło, ponieważ kierowca busa marki renault trafic nie zachował należytej ostrożności i nie dostosował się do ograniczenia prędkości do 40 km/h.
– Bus jechał od strony Lęborka w kierunku Słupska – mówi st. asp. Marta Szałkowska, oficer prasowy lęborskiej policji. – Do zdarzenia doszło na zwężonym odcinku drogi, gdzie trwa przebudowa, koło budowanego wiaduktu. Kierowca tego busa nie dostosował prędkości do warunków na drodze w wyniku czego najechał na betonowe słupy i separatory ruchu. Auto dachowało. Oprócz kierowcy w samochodzie było czterech pasażerów, którzy zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście okazało się, że nie odnieśli poważnych obrażeń, więc zostali z niego wypuszczeni. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 3000 zł i dostał też 10 punktów karnych.
Droga krajowa nr 6 na tym odcinku jest już przejezdna.




Zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku / Facebook / Blaser Pomoc Drogowa & Warsztat Samochodowy