W ramach renowacji obszaru między ulicami Malczewskiego, Stryjewskiego i Łokietka nasadzona została nowa roślinność, która niestety nie przetrwała próby czasu i wymaga zadbania. W sprawie interweniował radny Krzysztof Świątczak.

Interpelacja radnego wpłynęła do władz miasta już ponad trzy tygodnie temu, jednak w końcu mamy odpowiedź, której udzielił zastępca burmistrza miasta Jerzy Pernal.
W interpelacji radny Świątczak zaznaczył, że problem dotyczy głównie obszaru przy ulicy Malczewskiego 30. W momencie oddania inwestycji było dużo nowych gatunków roślinności, jednak w tej chwili z różnych przyczyn ta liczba zmalała. Radny zaapelował, aby jak najszybciej nasadzić nowej roślinności w liczbie i gatunkach, które były zawarte w inwestycji. Nadmienił również, że inwestycja była finansowana z funduszy Unii Europejskiej.
Problem z roślinnością widzą również okoliczni mieszkańcy.
– Miało być ładnie, a jest jak zwykle. Miasto mogłoby zadbać o zieleń, zamiast chwalić się ilością nowych dróg.
– Problem uschniętych drzewek i krzewów faktycznie jest i nie wygląda to najlepiej.
W odpowiedzi władz miasta zastępca burmistrza Jerzy Pernal informuje, że władze miasta uzupełnią braki w roślinności, jednak nastąpi to w marcu/kwietniu przyszłego roku. Do tej pory mieszkańcy będą musieli przywyknąć do uschniętych i połamanych drzewek na terenie inwestycji.



