Dawid ma dopiero 32 lata i mieszka w Główczycach. Jego historia jest trudna, bo przeszedł naprawdę wiele. Dziś znów staje do walki o życie i bez pomocy nie wygra! – Bardzo prosimy o wsparcie, abyśmy zdążyli i go uratowali! Dawid zasługuje na życie! Ale bez operacji nie będzie miał na nie żadnych szans – piszą bliscy Dawida
11 lat temu Dawid przeszedł operację wycięcia guza mózgu, dokładnie torbieli skórzastej. Wszystko zaczęło się pięć miesięcy wcześniej od ataku padaczki. Już pierwsze badanie w szpitalu wykazało, co jest przyczyną. Kamień spadł z serca całej rodzinie, gdy okazało się, że nie jest to nowotwór złośliwy. Zaczęło się leczenie, które miało zasuszyć guza. Niestety, tak się nie stało i guz rósł. Konieczna była pilna operacja, a potem długa rehabilitacja. Dwa miesiące po wyjściu ze szpitala pojawił się pierwszy atak pooperacyjny. Potem drugi i trzeci, następowały jeden po drugim. W końcu okazało się, że w mózgu Dawida zbiera się płyn. Konieczne było wszczepienie zastawki.
Kolejne lata były względnie stabilne. Regularne badania nie wykazywały, że coś złego się dzieje. Aż do listopada 2022 roku. W listopadzie Dawid zaczął czuć się źle, dziwnie i nieswojo. Zaczęły się trudności z widzeniem na prawe oko i nasiliły się znacznie bóle głowy, które wcześniej również występowały. W szpitalu wykonali Dawidowi tomografię głowy, a potem od razu dostał skierowanie do szpitala. Badania wykazały, że guz, który był usunięty dziesięć lat temu – odrósł. Poza guzem na badaniach wykryto udar niedokrwienny. Udar był następstwem guza, który poprzez nacisk na naczynia w mózgu doprowadzał do ataków padaczki. Poza atakami, które charakteryzują się drgawkami, w głowie zachodziły również ataki poza jego świadomością, czyli przez sen. Takie, o których Dawid nawet nie wiedział. Neurochirurg wyznaczył termin operacji za dwa miesiące.
W styczniu na wizycie lekarz neurochirurg zdecydował, że operacja się nie odbędzie. Powodem wstrzymania operacji było ryzyko powikłań. Lekarz zaznaczył, że życie z guzem jest mniej ryzykowne niż operacja. Dawid wrócił do codzienności, ale guz w jego głowie wciąż tkwi.
W kwietniu Dawid pojechał odwiedzić siostrę w Niemczech. Czuł się dobrze. Nic nie zapowiadało, że dzień po przyjeździe dostanie trzynaście ciężkich ataków padaczki. Nieprzytomny został przewieziony do szpitala. Badanie rezonansem wykazało kolejny udar wywołany atakiem epilepsji!
Lekarze ze względu na procedury formalne (brak niemieckiego ubezpieczenia, pełnej dokumentacji medycznej z Polski, niepewną zgodę NFZ na dalsze leczenie w Niemczech) zalecili powrót do kraju i pilną konsultację neurochirurgiczną. Na miejscu udało się ustabilizować Dawida lekami, by mógł wrócić do domu. Pomimo powagi sytuacji i pogarszającego się stanu zdrowia, lekarz po raz kolejny nie zdecydował o operacji, ponownie tłumacząc się możliwymi powikłaniami.
W końcu znaleźli lekarza, który gotów jest podjąć się operacji. – Na konsultację nie musieliśmy długo czekać, tak samo jak na propozycję operacji, którą doktor jest w stanie wykonać – piszą bliscy chorego. – Guz stale rośnie. Powoduje uciski, wywołuje ataki, a te z kolei doprowadziły do udarów. W wieku 32 lat Dawid przeszedł już trzy udary. Jeżeli guz nie zostanie usunięty, w wyniku ataków będzie dochodziło do kolejnych udarów.
Lekarz przeprowadzi operację w prywatnej klinice w Kluczborku, na najnowocześniejszym sprzęcie, gdzie wszystko będzie na bieżąco monitorowane. Tylko operacja usunięcia guza może wykluczyć ataki nawet w stu procentach! Guz w tym momencie ma rozmiar 5 x 3 cm i trzeba usunąć go jak najszybciej. Termin operacji wyznaczony został na 25 czerwca. Sama operacja to koszt 90 tysięcy złotych. Potem potrzebne będzie dalsze leczenie i intensywna rehabilitacja.
– Dawid ciągle żyje w strachu. Każdy udar spowodowany świadomym lub nieświadomym atakiem padaczki, przecież może skończyć się tragicznie – piszą bliscy Dawida. – Zwracamy się do Was, do wszystkich ludzi, którzy chcą i mogą nam pomóc. Będziemy wdzięczni za wpłaty, ale też za udostępnianie zbiórki. Mamy mało czasu, ale wierzymy, że z Wasza pomocą nam się uda.
Link do zbiórki:
https://www.siepomaga.pl/dawid-pikus?fbclid=IwAR1Odij0IoyMsM9TGwnVI2Zr3OFt6w_W0-OpZX-g2_3gKlsCAMyG-Bl9G0E
