W Zatoce Gdańskiej zauważono delfiny zwyczajne. Ssaki towarzyszyły żeglarzom płynącym z Gdyni na Hel. Takie spotkania zdarzają się dość rzadko.
Delfiny nie występują w zimnym Bałtyku, ale czasem, chociaż zdarza się to bardzo rzadko, można je tu spotkać. Kilka dni temu udało się zarejestrować delfiny bawiące się przy jachcie w rejonie Zatoki Gdańskiej. Poniżej wideo ze spotkania z tymi ssakami.
„Czy to nadal Bałtyk?” – tak napisali w sieci żeglarze z MatSail, którzy opublikowali filmik z bawiącymi się delfinami.
Wyjątkowy gość w Bałtyku to delfin zwyczajny. Jest to średniej wielkości delfin, najpospolitszy z waleni, zamieszkuje niemal wszystkie morza tropikalne i umiarkowane. W Morzu Bałtyckim spotykany bardzo rzadko. Delfiny prawdopodobnie dostały się do Bałtyku przez cieśniny duńskie.
U delfinów zwyczajnych charakterystyczna jest obecność długiego dzioba. Płetwa grzbietowa jest nieznacznie zakrzywiona do tyłu. Grzbiet u tego delfina jest czarny, a brzuch biały. Plama na boku delfina może być, w zależności od populacji, biała, błękitna, jasnoszara, żółtawo-kremowa lub żółtawo-brązowa.