Winda przy przejściu pod torami kolejowymi przy ul. Żeromskiego jest nieczynna od zakończenia sezonu letniego. Powodem były ciągłe akty wandalizmu oraz brak możliwości wyegzekwowania odszkodowania od złapanych sprawców szkód.
Winda przy przejściu kolejowym powstała w ramach ogólnej modernizacji dworca oraz pobliskiej infrastruktury w 2014 roku. Od momentu powstania dochodziło w niej do ciągłych aktów wandalizmu. Uszkodzeniu ulegały kluczowe dla działania windy elementy, co skutkowało zacinaniem się dźwigu i wyłączaniem windy z działania.
– Zniszczenia powodowane przez wandali zaczęły rosnąć w tysiące złotych – mówi Romuald Babul, kierownik Wydziału Realizacji Inwestycji Urzędu Miejskiego w Lęborku. – Do aktów wandalizmu dochodziło tak często, że przez pewien czas winda musiała być naprawiana co drugi dzień. Jest to obiekt delikatnej natury i samo uszkodzenie drzwi windy było zagrożeniem dla użytkowników, dlatego musiała być wyłączana. W tym miejscu został nawet zamontowany dodatkowy monitoring, a kilku wandali udało się złapać. Problem w tym, że mimo tego akty wandalizmu nie ustały, a od złapanych sprawców trudno jest wyegzekwować wypłatę odszkodowań za zniszczenia. W związku z tym została podjęta decyzja o wyłączeniu windy z użytkowania na czas nieokreślony.
Problem wandalizmu dotyczy nie tylko samej windy, ale całego przejścia pod torami. Tunel podziemny jest obrazem śmieci oraz wszechobecnych wulgarnych napisów i bazgrołów na ścianach.
O problemach z windą oraz o sytuacji zatrzaśnięcia się dzieci w jej wnętrzu przeczytasz tutaj:
https://www.lebork24.info/2022/12/20/wandale-kolejny-raz-zniszczyli-winde-na-dworcu-kolejowym/
https://www.lebork24.info/2023/08/29/dzieci-uwiezione-w-windzie-na-leborskim-dworcu-zdjecia/