Radny Zbigniew Rudyk wyraził na początku sierpnia w interpelacji do burmistrza Witolda Namyślaka swoje obawy dotyczące bezrobocia w Lęborku. Po ponad miesiącu mamy odpowiedź władz na zawarte w piśmie zarzuty.
O interpelacji radnego przeczytacie tutaj:
https://www.lebork24.info/2023/09/02/radny-uwaza-ze-brak-pracy-to-wina-burmistrza/
Burmistrz na samym początku odrzuca zarzuty o wysoki wskaźnik bezrobocia w mieście, wskazując, że dane, którymi podpierał się radny Rudyk, dotyczą całego powiatu, a nie samego miasta. Burmistrz, uważa, że bezrobocie w mieście jest zbliżone do średniej w naszym województwie, czyli około 5 proc.
Witold Namyślak wskazuje również, że w Lęborku znajduje się wiele dużych firm, które zatrudniają bardzo dużo pracowników. Zwraca również uwagę na to, że małe i mikroprzedsiębiorstwa mają się w Lęborku dobrze, pomimo pojawiania się na rynku coraz większej ilości dużych firm. Jako przyczynę dobrostanu małych działalności podaje fakt ich wysokiego waloru strategicznego oraz dużą wartość w stosunku do ogółu rynku pracy.
Jednym z argumentów burmistrza, odrzucającym zarzuty, mówiące o tym, że nie są podejmowane żadne działania, w celu pozyskania inwestorów, jest istnienie Specjalnej Podstrefy Ekonomicznej w Lęborku. Ponadto burmistrz zwraca uwagę na temat, który podjął wspólnie z radnymi miasta w sprawie zwolnień z podatku od nieruchomości w związku z nowo zatrudnionymi pracownikami.
Burmistrz zwraca uwagę na to, że dużą rolę w przeciwdziałaniu bezrobociu ma rząd, który udostępnia samorządom narzędzia do działania. Witold Namyślak podkreśla również, że wciąż będzie prowadził działania, które mają na celu zachęcenie inwestorów do podejmowania działań na terenie miasta Lęborka.
Pełna treść odpowiedzi burmistrza Witolda Namyślaka znajduje się pod tekstem.


