Jeden z basenów w Kompleksie Rekreacyjnym przy ul. 8 maja w Lęborku zarósł wysoką na metr trzciną. Na szczęście niecka jest odgrodzona płotem, aby na pewno nikomu nie przyszło do głowy do niej wchodzić. Nie zmienia to faktu, że szpeci okolicę swoim wyglądem.
Za ich utrzymanie obiektu odpowiada Centrum Sportu i Rekreacji. Na problem zwrócił ostatnio uwagę radny Rady Miasta Krzysztof Świątczak: – Główny basen tego kompleksu ciągle jest poddany erozji – mówi radny. – Jedna ściana jest popękana, nawierzchnia basenu jest wyłożona betonowymi płytami i do tego zarasta ponad dwumetrowymi chwastami i krzakami. Zwlekanie z pracami w tym miejscu sprawi, że usunięcie problemu będzie wymagało więcej pracy i wygeneruje większe koszty.
W związku z tym problemem radny Świątczak zwrócił się do władz miasta z prośbą o wykoszenie chwastów oraz o podanie informacji, dotyczących planów zagospodarowania dawnego dużego basenu. Burmistrz miasta Witold Namyślak odpowiedział, że prace, mające na celu usuwanie chwastów w nieczynnej niecce basenowej są przeprowadzane po wakacjach i tak będzie tym razem. Zadanie to ma zostać wykonane do końca września. Burmistrz zapowiedział, że nie zamierza też nic robić z tym terenem gdyż “teren kompleksu rekreacyjnego jest przeznaczony dla mieszkańców Lęborka i nie ma planów zmieniających jego funkcję”.
Basen zatem zostanie w takim samym stanie, jak jest teraz. Jedyne co się zmieni, to ilość chwastów.
