Bezrobocie w powiecie lęborskim w maju wynosiło 9,9 proc. Dla porównania w województwie pomorskim jedynie 4,5 proc., a w skali całego kraju to 5 proc. Problem zauważył radny Rady Miejskiej Zbigniew Rudyk.
Zaniepokojony radny postanowił wystosować do burmistrza interpelację w tej sprawie. Samorządowiec uważa, że mieszkańcy nie mają pracy i żyje im się ciężko, bo miasto nie potrafi przyciągnąć dużych inwestorów, co zdaniem radnego Rudyka ma być spowodowane brakiem kompetentnej osoby w Urzędzie Miejskim, która mogłaby ściągnąć większe zakłady pracy do Lęborka.
– Ściąganie wielkopowierzchniowych marketów do Lęborka nie zapewnia dostatecznie miejsc pracy, a tylko przyczynia się do tego, iż upadają firmy rodzinne, takie jak sklepiki na rynku oraz sklepy na głównej arterii naszego miasta – napisał do burmistrza radny Rudyk. – Nadrzędnym powodem bezrobocia jest brak zakładów pracy, które zatrudniłyby większą ilość pracowników. Myślę, że może brakuje nam menadżera, który zadbałby, aby takie firmy do Lęborka ściągnąć.
Radny Rudyk, mimo iż interpelację złożył 11 sierpnia, jeszcze nie otrzymał na nią odpowiedzi. Gdy tylko burmistrz odpowie na pismo radnego, przekażemy stanowisko władz miasta.
A co Państwa zdaniem jest przyczyną tak wysokiego bezrobocia w powiecie lęborskim? Zachęcamy do komentowania.

