Rodzice dzieci, uczęszczających do Przedszkola nr 2, postanowili sprawić swoim milusińskim niespodziankę na Mikołaja. Będzie to widowisko przez nich samych zagrane. Pomysł i realizacja są wynikiem świetnej współpracy nauczycielek grupy drugiej – czterolatków: Doroty Majdy i Haliny Ługowskiej z rodzicami swoich wychowanków.
Wybrały one bajkę „Za ósmą górą” Liliany Bardijewskiej i razem z Hanną Lewandowską, reżyserem widowiska oraz rodzicami rozdzieliły role. Ci rodzice, którzy nie zabawią się w aktorów, wybrali sobie inne zadania: scenografów, dekoratorów, projektantów i wykonawców kostiumów itd. Nawet zrobią plakaty, wydrukują bilety i je rozprowadzą w cenie po 1 zł.
Próby już się odbywają od połowy października.
Występują: Ewa Dorawa w roli Króla II, Magdalena Glińska jako Księżniczka, Marzena Grunholc w roli Księcia, Natasza Konopacka – Bajarza. Króla I gra Lidia Krauza, Smoka A – Dorota Podolak, Smoka B – Barbara Migiel, a Kmiecia – Kamila Knap-Wrześniewska. Beata Kotłowska będzie suflerowała.
– Jak dzieci zareagują na teatrzyk rodziców, dowiemy się po przedstawieniu – mówi Halina Ługowska. – Podejrzewam, że im się taka zabawa spodoba. Coś o tym wiemy, bo spektakle tego typu rodzice poprzednich grup czterolatków grywali. Jakiś czas temu z Dorotą Lahuttą wystawiłyśmy z rodzicami „Czerwonego Kapturka”, potem inne nauczycielki średniaków: Jola Gorazdowska i Teresa Niedzielin czuwały nad „Jasiem i Małgosią”, a przed kilkoma laty Renia Chmielińska z koleżankami i dziećmi podziwiała rodziców, inscenizujących opowieść o choinkach świątecznych. Za każdym razem okazywało się, że rodzice przy tym dobrze się bawią, czy nie lepiej od dzieci.
Spektakl odbędzie się 6 grudnia dwukrotnie, bo dla całego przedszkola. Dochód zasili konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Najprawdopodobniej składkę przekażą same dzieci, bo mają w planie występ na lęborskiej scenie orkiestrowej, jak w latach poprzednich.
Iw.Ptasińska